Czwartek, 17 maj 2012, 07:15
Reforma OFE
Reforma emerytalna z 1999 roku polegała na podziale systemu emerytalnego na tak zwane dwa filary, którym pierwszym jest ZUS, a drugim Otwarty Fundusz Emerytalny. Do ZUS trafia 12.22 procent pensji pracownika, natomiast do funduszu 7.3 procent. Ubezpieczony posiada indywidualne konto, na które są odprowadzane jego składki.
Pieniądze w ZUS są waloryzowane w zależności od sytuacji panującej na rynku pracy i w gospodarce, zaś Fundusze Emerytalne inwestują zgromadzone składki w akcje, przez co uzależniają stan aktywów od sytuacji na giełdzie. Reforma OFE zakłada, że składka do funduszy zostanie zmniejszona z 7.3 procent do 2.3 procent. W następnych latach będzie zwiększana aż osiągnie poziom, który będzie gwarantował , że przyszłe emerytury nie obniżą się w porównaniu z obecnym systemem emerytalnym. Część składek, która do tej pory trafiała do OFE teraz będzie lokowana w ZUS na specjalnych subkontach.
Reforma OFE zakłada, że zasady dziedziczenia składek będą takie same jak do tej pory, natomiast środki będą waloryzowane również o wskaźnik wzrostu gospodarczego z ostatnich 5 lat i inflacji. Ustawa zakłada, że zmiany zostaną wprowadzone od 1 maja 2011 roku. W zeszłym tygodniu rządową reformę zmian w OFE przyjął Sejm. Po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk powiedział, że reforma OFE jest sposobem wyjścia ze spirali zadłużenia. Zaznaczył także, że Komisja Europejska sygnalizuje, że jest gotowa zaakceptować zmiany w polskim systemie emerytalnym. Według premiera reforma OFE zachęci przyszłych emerytów do inwestowania w tzn. 3 filar, z którego do tej pory mało osób korzystało.
Zmiany w OFE ostro skrytykował były minister finansów Leszek Balcerowicz. Profesor uważa, że propozycja rządu może niekorzystnie odbić się na naszej gospodarce oraz bezpośrednio na sytuacji obywateli. Leszek Balcerowicz zarzuca rządowi również, iż prace nad zmianami w systemie emerytalnym były prowadzone w pośpiechu oraz że nie poprzedzono ich odpowiednią debatą. W Senacie głosowanie w sprawie reformy OFE odbędzie się prawdopodobnie 30 marca.